Historia

Historia

Udokumentowana historia Korczewa zaczyna się w roku 1401 od aktu nadania Korczewa Pretorowi z Brzezi przez Księcia Mazowieckiego i Ruskiego Jana. Zapewne dzieje osadnictwa są znacznie odleglejsze skoro w pobliskim Drohiczynie archeologowie odkryli ślady życia ludzi w X w. p.n.e. 

300 lat trwał czas dziedziczenia Dóbr Korczewskich i okolicznych wsi przez rody, które zapoczątkował Pretor (Korczewscy, Hlebowicze, Wiesiołowscy). 

W 1712 roku dobra Korczewa i pobliskiego Bartkowa kupił kasztelan podlaski i poseł na Sejm Grodzieński Wiktoryn Kuczyński. Położenie majątku w Dolinie Bugu bardzo ułatwiło Kuczyńskiemu gospodarowanie i powiększanie działalności. W. Kuczyński uchodził za dobrego gospodarza. Co roku wysyłał zboże i drzewo Bugiem do Gdańska, gdzie je magazynował, by później sprzedać po korzystniejszej cenie. Nazywany „Królem Podlasia” wysunął się na pierwszą po Branickich i Ossolińskich pozycję na Podlasiu. Był autorem instrukcji gospodarczych i kontynuatorem prowadzonych przez ojca zapisków o handlu zbożem i innych wydarzeniach w latach 1698-1737. Wiktoryn był także fundatorem kościoła i klasztoru Benedyktynów w Drohiczynie oraz klasztoru Dominikanów w Krześlinie. 
W 1734 r. W. Kuczyński zaangażował architekta Radziwiłłów Konciniego Bueni i wybudował barokowy Pałac w Korczewie, który wkrótce uzyskał miano „Siedleckiego Wilanowa”. 

Spadkobiercy Wiktoryna kontynuowali tradycje rodzinne. Brali czynny udział w życiu politycznym i gospodarczym kraju m.in. poprzez organizowanie i uczestnictwo w konfederacji barskiej czy też w Powstaniu Kościuszkowskim.

W pierwotnym barokowym stylu Pałac w Korczewie przetrwał niemalże 100 lat. Prawnuk Wiktoryna – Aleksander Kuczyński dokonał w pierwszej połowie XIX wieku przebudowy gmachu według planów Franciszka Jaszczodła. Przebudowano wówczas Pałac na styl neogotycki i zaprojektowano otaczający go 35 hektarowy park. 

Aleksander Kuczyński był miłośnikiem koni. W Korczewie założył stadninę koni czystej krwi arabskiej, a w Warszawie był współzałożycielem i prezesem Towarzystwa Wyścigów Konnych. Jego żona Joanna z Wulfersów Kuczyńska- z zamiłowania artystka, dużo czasu poświęcała na malowanie, śpiewanie, haftowanie (do dziś zachowały się w kościele w pobliskim Knychówku ornaty przez nią haftowane).
Dzięki Joannie Pałac w Korczewie poznał Cyprian Kamil Norwid. 

Po śmierci Joanny i Aleksandra majątek odziedziczyła ich najstarsza córka Ludwika, która poślubiła polskiego emigranta mieszkającego we Francji Tadeusza Ostrowskiego. Poprzez to małżeństwo do Korczewa weszło nazwisko Ostrowskich- rodziny, której dzieje sięgają czasów piastowskich.

Obecny kształt „Perły Podlasia” pochodzi z okresu międzywojennego, kiedy to Pałac należał do hrabiów Krystyna i Wandy Ostrowskich.

W czasie I wojny światowej Korczew uległ znacznym zniszczeniom głównie od ustępujących wojsk rosyjskich. Plany odbudowy wykonał słynny teoretyk sztuki profesor Stanisław Noakowski na prośbę Wandy hr. Ostrowskiej. Pałac w Korczewie był odbudowywany pod nadzorew Wandy Ostrowskiej oraz  znanego rysownikia Mariana Walentynowicza. Ogólny kształt Pałacu nie został zmieniony. Wstawiono dwie kolumny we frontowej niszy, zmieniono zarys okien, usunięto różne ozdoby, skasowano żelazne balkony i zegar słoneczny zastępując go herbem „Rawicz”. Odbudowa Pałacu zakończyła się w 1939 roku.

W okresie II wojny światowej Pałac ponownie uległ zniszczeniu, jednak największej dewastacji został poddany w czasach powojennych, kiedy to ziemię należącą do hr. Ostrowskich rozparcelowano, a Pałac przeszedł w ręce GS-u w Korczewie. W latach 60- tych i 70- tych znajdowały się w Pałacu sklepy, magazyn nawozów sztucznych w sali balowej oraz mieszkania.

Pałac odzyskały w latach 90- tych córki hr. Wandy i Krystyna Ostrowskich i wróciły na stałe do Korczewa. Wkrótce rozpoczęła się odbudowa Zespołu Pałacowo-Parkowego. Starsza z sióstr- Renata Ostrowska zmarła w 2000 roku, natomiast młodsza – Beata Ostrowska Harris już od kilku lat prowadzi w Korczewie firmę i pomału odbudowuje „Perłę Podlasia”.
Pierwotny rozkład Pałacu pozostał do dziś. Budynek w kształcie litery U, po bokach parterowy, w środku- piętrowy. Pokoje mieszkalne z dwóch stron. W centrum wielka sala piętrowa z galeriami służyła na zjazdy szlacheckie, które zwłaszcza w czasach Konfederacji Barskiej licznie się tu odbywały. Z lewej strony hollu olbrzymi kominek, naprzeciw dębowe schody wiodące półłukiem na piętro, a w głębi wejście do sali balowej (rzeźbiona boazeria w hollu jest wykonana z czarnego dębu, który przez kilkanaście lat był moczony w Bugu). Ośmiokątna sala balowa ma sufit zdobiony złotymi stiukami w stylu rococo. Są tu także pozostałości dwóch barokowych piecy- zachował się tylko jeden odarty z kafli. Po lewej stronie sali balowej był salonik, a dalej pokoje gościnne i mieszkalne. Po prawej tzw. „salonik pompejański” z odrestaurowanymi już freskami, a dalej salon skupiający codzienne życie rodzinne.

Na piętrze nad salą balową mieściła się biblioteka. Tutaj znajdowały się setki książek, listy, które napisał Cyprian Kamil Norwid do Pani na Korczewie oraz rękopisy i dokumenty. Wszystkie książki miały na pierwszej stronie ex libris przedstawiający herb Rawicz i napis „Z Bogiem nad Bugiem”. Niemalże wszystkie książki i dokumenty spalili Niemcy na dziedzińcu pałacowym w czasie II wojny św. Po obu stronach biblioteki były sypialnie, pokoje dzieci oraz pokoje gościnne.

Majątek Dóbr Korczewskich liczył przed wojną ok. 20 tys. hektarów ziemi ornej, lasów, stawów i łąk obejmujących przede wszystkim klucz korczewski, a także majątek Woźniki (okolice Łosic), Miednik i Międzyleś (okolice Stoczka Węgrowskiego) oraz klucz jartyporski (okolice Węgrowa). W Korczewie i podległych folwarkach były: tartaki, młyny, gorzelnie, obory, stajnie, ferma srebrnych lisów, wytwórnia serów, mleczarnia.